Palił się zajazd Emerald

aktualizacja: 2012-10-09 12:05:02     nr wiadomości: 18394     przeczytano: 9067     Ilość komentarzy komentarze: 4

7 października 2012r. około godziny 19:30 w Nowej Wsi Ełckiej doszło do pożaru zajazdu Emerald. Z pożarem walczyło łącznie 16 zastępów straży pożarnej z JRG: Ełk, Grajewo, Olecko  oraz OSP z powiatu ełckiego, w tym dwa zastępy JOT OSP Prostki (GBA Mercedes Atego 2,5/24 i GCBA Steyr 8,5/22) oraz jednostki OSP z Orzysza i Drygał.  Działania gaśnicze utrudnione były z uwagi na wysoką temperaturę panującą na poddaszu budynku. Ponadto ze względu na to, że było ono bardzo niskie, strażacy nie mogli do niego wejść. Dach budynku pokryty był blachodachówką.

Kiedy jej część uległa zniszczeniu, ratownicy weszli na dach budynku w celu dogaszenia poddasza. Jednocześnie strażacy pracowali z przy użyciu kamery termowizyjnej dzięki czemu udało się zlokalizować zarzewie ognia w elementach konstrukcyjnych ostatniej kondygnacji budynku. Po dotarciu do nich przy użyciu sprzętu burzącego, pożar udało się ugasić. Spaleniu uległo poddasze budynku. Podczas akcji gaśniczej ucierpiał jeden ze strażaków (doznał urazu oka). Został zabrany przez zespół pogotowia ratunkowego do szpitala w Ełku - informuje OSP w Prostkach

Wylij swoje informacje dotyczce miasta Grajewo
  - Pożar w Nowej Wsi Ełckiej (fot. Anna Kuć, źródło Gazeta Olsztyńska)

Taki duży zajazd,wydaje się ,że właściciele bogaci a nawet czujnika dymu nie mieli. To jakaś paranoja. Mimo wszystko współczuję.
Napisał: Michalczewsky dodano: 2012-10-09 14:10:15

Mimo czujników ogień w drewnianej konstrukcji rozprzestrzenia się błyskawicznie. To pod dachem krytym blachą robi się jak w piekarniku, tylko ognia nie widać a kłęby dymu wszędzie rozchodzą się i ciężko zlokalizować źródło zapłonu. Nawet jak ktoś widzi dym to co gaśnicą ma gasić jak nie widać punktu z ogniem. Strażacy mają masę pracy żeby rozpruć poszycie blaszane dachu i szukać ogniska. Więc polecam na przyszłość normalne dachówki ceramiczne lub cementowe na obiekty mieszkalne a nie blacha. Ogromna strata, przejeżdżając widziałem często ten hotel. Oby mieli ubezpieczenie i pozbierali się bo będzie następny hotel widmo przy trasie. Trzymajcie się.
Napisał: Obserwator Skandynawski dodano: 2012-10-09 17:28:00

Jejku, Panie Strażaku,duzo zdrowka i szybkiego powrotu do zdrowia.
Napisał: cztery dodano: 2012-10-09 20:47:50

Ja też często przejeżdżałam obok tego zajazdu i zastanawiałam się-jak on się utrzymuje jak tam zawsze są pustki na parkingu....
Napisał: iśka dodano: 2012-10-11 10:11:36

Dodaj komentarz

Treść:


Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy możliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.

Warning: Cannot modify header information - headers already sent in /home/www/index.php on line 294