Kronika 998 Augustów
Zdarzenia zanotowane w okresie od 26.01.2010 r. do 01.02.2010 r.
Ogółem zanotowano 21 zdarzeń, w tym:
- 1 pożar,
- 20 miejscowych zagrożeń,
Charakterystyczne zdarzenia:
W dniu 26.01.2010 r. o godz. 00:07 Powiatowe Stanowisko Kierowania w Augustowie otrzymało zgłoszenie o pożarze ocieplenia ściany zewnętrznej bloku mieszkalnego przy ul. Norwida. Po przybyciu strażacy przygasili tlący się styropian. Dwóch ratowników przy użyciu urządzenia pomiarowego dokonali sprawdzenia składu powietrza w poszczególnych mieszkaniach na klatce schodowej - skład powietrza w normie.
Straty oszacowano na około 1 tys. zł.
W dniu 28.01.2010 r. o godz. 10:55 Powiatowe Stanowisko Kierowania w Augustowie otrzymało zgłoszenie o zatrzaśnięciu się drzwi w mieszkaniu na ul. Śródmieście w Augustowie, w którym przebywała starsza kobieta Po przybyciu na miejsce akcji zgłaszająca zdarzenie pracownica MOPS Augustów wskazała drzwi do mieszkania, które uległy zatrzaśnięciu. Działania zastępu straży polegały na otwarciu drzwi. W mieszkaniu przebywała właścicielka - przytomna, skarżąca się na złe samopoczucie (wiek 100 lat), jednak odmówiła udzielenia pomocy przez ratowników jak i przyjazdu karetki pogotowia. Na prośbę opiekunki kobiety zadysponowano ekipę Pogotowia Ratunkowego. Po przyjechaniu karetki pogotowia i zbadaniu kobiety przez lekarza zastęp zakończył działania.
• W omawianym okresie strażacy odnotowali 2 wyjazdy do przymarzniętych łabędzi.
• W omawianym okresie odnotowano 16 interwencji związanych z opadami śniegu.
Informacje dodatkowe:
Mroźna zima to czas kiedy straż pożarna przyjmuje sporo zgłoszeń o przymarzniętych do lodu ptakach.
Każdego roku w okresie zimy strażacy pomagają ptactwu wodnemu, a w szczególności łabędziom, które nie odlatują na zimę do ciepłych krajów. W styczniu i lutym roku bieżącego zostało podjętych 9 interwencji. W analogicznym okresie ubiegłego roku 3 interwencje. Jest to podyktowane panująca aurą – niska temperatura. Z tego powodu niektóre osobniki przymarzają lub są martwe. W takich przypadkach strażacy podejmują działania. Po złapaniu i stwierdzeniu jego kondycji strażacy odkuwają z lodu ptaka i następnie puszczają go na wodę, w przypadku słabej kondycji ptak transportowany jest do lekarza weterynarii.
Bywają również przypadki, że zgłoszenia takie okazują się alarmem fałszywym. Straż Pożarna apeluje, by pochopnie nie wzywać strażaków. Strażacy radzą, żeby w takich sytuacjach, bez wchodzenia na lód, najpierw spróbować ustalić czy łabędź faktycznie przymarzł. Można mu np. rzucić kawałek chleba albo próbować go spłoszyć.
Arkadiusz Prymaka




komentarze: 0


Wiadomości






