e-Grajewo.pl

Problem z mieszkaniami w Grajewie chyba był zawsze.Wiele lat mieszkałam na stancjach i wiem jak jest ciężko znaleźć mieszkanie,a przyzwoite za rozsądną cenę to już w ogóle szczęścia trzeba.Właściciele często żądają astronomicznych pieniędzy za lokum,które nie jest tego warte albo nie chcą wynajmować rodzinom z małymi dziećmi.Kastingi na wynajem to już szczyt wszystkiego moim zdaniem ale i z tym się spotyka. Zawrotne odstępne,które biorą od lokatorów,przewyższające znacznie czynsz jest zdzierstwem z marnie zarabiających ludzi,którym i tak jest ciężko.
W innych miastach z tego tzw odstępnego właściciele usuwają usterki i odnawiają mieszkania bo temu też ma służyć to dodatkowa opłata za mieszkanie,nie tylko temu żeby zarobić.U nas się płaci i remontuje samemu mieszkania bo właściciele uważają,że to właśnie tak być powinno.ZWYCZAJNIE ŻERUJĄ NA BIEDNIEJSZYCH A PÓŹNIEJ W NIEDZIELĘ IDĄ DO KOŚCIOŁA I UDAJĄ PRAWYCH I UCZCIWYCH!!

Teraz za wynajem mieszkania ludzie chca kosmiczne sumy prawie jak w Bialymstoku czy w innym wiekszym miescie. 800 zl za mieszkanie 2-pokojowe plus oplaty?? Bzdura!! Ludzie to tylko GRAJEWO!!! Sama zarabiam ok. 1100 a za co jesc i sie ubrac?!

Do Iza : 800 złote ? Zastanów się. 800 To w białymstoku za pokój. !

to takie samo (nienormalne) zajwisko jak zatrudnienie w sklepach na staż... Po takich castingach na mieszkanie wieszaj plakaty (ksero)w całym Grajewie, gdzi się da; podaj adres, nazwisko, telefon, albo zamawiaj im gaz 3 razy w tygodniu, daj ogłoszenie do Kramiku, że chcą sprzedaż TICO z małym przebiegiem za 1000 PLN, trzeba takim "lokalnym mądralom" potem umilać życie. Taka podpowiedź z mojej strony.

Ludzie... a co moze chcecie wynajac mieszkania za sam czynsz..?? Ktos je kupil zeby pozniej miec z tego kase..dla mi sie widzi mieszkan nie kupuje sie a pozniej wynajmuje. a co do rodzin z dziecmi to poczytaj jak ciezko jest eksmitowac rodzine z dzieckiem z mieszkania..a kochani rodzice nie placa za mieszkanie.. wiec pozniej nie dziwcie sie ze nikt nie chce rodzin z malymi dziecmi...

Zgadzam się Panem On . Po to mieszkanie się wynajmuje , żeby mieć z tego korzyść finansową . Nie jest to działalność harytatywna . Jak się ktoś nie zgadza ze stawkami to niech kupi sam mieszkanie i nie tłumaczy , że to przekracza jego możliwości finansowe . Ktoś żeby wynająć też musiał kupić i nikt się go nie pyta jakim kosztem .A co do rodzin z dziećmi , to dopóki będzie prawo takie , jakie jest , tak długo ludzie będą ostrożni przy wynajmie .Znam wiele smutnych historii na ten temat . Ostatecznie w najgorszej sytuacji znależli się sami właściciele lokali . Po czymś takim nigdy nie wynajęłabym rodzinie z dziećmi , bo jak rozpoznać uczciwych od przebiegłych ? .I jeszcze jedno : sprawę remontu należy wyjaśnić przy podpisywaniu umowy . Odstępne wcale temu nie służy , aczkolwiek częściwo może tak być. Wynajmująca.

a jesli chodzi o rżekome castingi, ludzie troche zrozumienia, jesli ktos wynajmuje mieszkanie to nie mieszka w nim, tak więc kazdemu inna godzina pasuje i własciciel co godz bedzie jezdził z innym chętnym i oprowadzal po domu a potem usłyszy ,,to ja sie jeszcze zastanowię,,umawia wszystkich na jedną godzinę i ogladac do woli.pominę fakt ze wiele jest osób z ciekawosci ogladajacych,znam z doswiadczenia. zreszta kazdy pracuje i nie ma calego dnia na wizytację.a zanim sie wynajmie mieszkanie komus to trzeba sprawdzic czy nie rzuca sie z motyką na słonce, bo wielu jest takich co nie rozumieja co to jest odstępne a co czynsz,i po paru dniach okazuje sie ze mnie na to mieszkanie nie stac.także nie sztuka komuś wynająć a potem placic rachunki bo go nie stac.

Do Katarzyna : 800 zl za pokoj w Bialym??? Chyba w willi. bialystokonline.pl tam sa ogloszenia i jak znajdziesz 800 za pokoj to jestes dobra. Pozdrawiam PS: i nie zlote tylko zlotych.

Odnosnie tego co napisałaś "poszukująca", to punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Kazdy kto kupił mieszkanie i spłaca kredyt, chciałby żeby odstępne w jakimś niewielkim stopniu pomogło mu w tym.Nie wiem ile inni chcą za odstępne, ja biorę 400 zł i nie wiem czy to dużo czy to mało, ale trochę też w to mieszanie zainwestowałem i nie wiem w jakim stanie odbiorę to mieszkanie.A co do remontów, to jeśli ludzie otrzymują mieszkanie w określonym stanie to w takim samym chcieli by je odzyskać, bo to ludzie wynajmujący korzystają z tego. Tyle ode mnie.

słuchaj jeżeli od razu nastawiasz się że nie będą płacili lokatorzy za czynsz a potem problem ich eksmitowac bo nie wynajmuj trzymaj niech ci niszczeje!na różnych ludzi sie trafia ale nie należy zakładać od razu najgorszego! ceny są kosmiczne sama szukałam nie dawno mieszkania i nikt mi nie powie ze 350zł odstępnego 500zł czynszu plus opłaty to jest normalna cena za dwa pokoje aneks kuchenny i lazienkę bo korytarza raczej brak!tym bardziej ze mieszkanie nie było umeblowane i nadawało się do remontu! oczywiście we własnym zakresie no chyba ze nie przeszkadza ci odpryskująca farba albo brudne ściany!800zł za pokój w białym to gdzie ty go wynajmujesz na Lipowej?

Właśnie biorą właściciele odstępne kosmiczne ale sobie do kieszeni tylko.Lokator nie dość,że płaci grube pieniądze za wynajem to remontować na własny koszt jeszcze musi-często dosłownie nory!!Najemcy wkładają własne ciężko zarobione pieniądze w cudze lokale i nikt im choćby za materiał nie zwróci!!!W innych miastach to jest nie do pomyślenia!Mam znajomych,którzy odnajmą mieszkania i mam wiedzę jak to się odby6wa.Świadkiem byłam jak lokator zgłosił się do właściciela ponieważ doszło do awarii w mieszkaniu i to właściciel zajął się usunięciem i kosztami-bo jak usłyszałam po to bierze odstępne,żeby nie tlko m óc zarobić ale w razie potrzeby i mieć środki na remonty itd.

kurcze nie rozumiem was, ja wynajmuję już 3rok mieszkanie, z dwójką małych dzieci 3 i 7 lat i jakoś ani ja ani właścicielka nie narzeka. Odstępne mam w wysokości 250 zł za to jeżeli coś się zepsuje to naprawiam we własnym zakresie. Do tego jestem samotną matką i naprawdę uważam że są ludzie i ludziska. Tak samo jak Ci co wynajmują , jak i wynajmujący. Ludzie poszaleli z odstępnym w Grajewie, ceny 500 lub 400 zł naprawdę są kolosalne. Dodam,że wynajmuję mieszkanie 3 pokojowe częściowo umeblowane, także ludzie opanujcie się z tymi cenami za odstępne!!!!

to ja placilem ostatnio za stancje 900 zlotych gdzie moglem dolozyc 300zlotych i mieszkac w mieszkaniu w warszawie pod ratuszem he

250zl odstepnego? I Wy sie dziwicie , że ludzie wolą w ogóle nie wynajmować niż za takie grosze wynająć a potem mieć same problemy? Gra nie warta świeczki!! W Grajewie trzymanie mieszkania to zadna inwestycja, bo tutaj mieszkania przez x lat nie drozeja, a wrecz przeciwnie. Dlatego jak ktoś się przeprowadza do domku 1-rodzinnego lub nowszego mieszkania to stare sprzedaje bo wynajmowac w Grajewie zwyczajnie sie nie oplaca. Ot i cała tajemnica ;> Dlatego nie ma mieszkań do wynajmu. Dopóki drogo wam będzie wydac 500 zł za całe 2-3 pokojowe mieszkanie podczas gdy w wiekszych miastach 1200-1800 (oczywiscie bez czynszu i zadnych oplat) dopóty wielkiego wyboru w Grajewie mieć nie będziecie i nie ma się co dziwić...

Ja płacę 550zł za mieszkanie 2pokojowe, mieszkam w domu bez ciepłej wody. Dodam że mieszkanie nie było umeblowane, a woda jest grzana na prąd. To dużo czy mało? Miesiecznie wychodzi około 800zl nie wliczajac telefonu, internetu, opłat za gaz.

Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy mozliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.