rodzice??? albo popijaja sobie piwko albo śpią już po,,,albo poszli sobie do znajomych..niewiem jak tak można??!!!! ja swoje dzieci o 21 mam już dawno w domu i o tej porze biora juz kapiel :)) nierozumiem takich rodziców,którzy samowolnie puszczaja o tej porze dzieci na ulicę..
rodzice piją kolejne (może 5, może 6) piwo i patrzą się w telewizor. Gdybyś dokonał potrącenia to "rodzice" tego dziecka wydrapali by Tobie oczy. Kierowca w takiej sytuacji musi mieć oczy z każdej strony głowy. Tu działa ZASADA OGRANICZONEGO ZAUFANIA !!! Pamiętajcie!
Bardzo ważne pytanie, słuszne. Gdzie byli rodzice tych dzieci, gdzie byli rodzice tego samochodzika, na którym te dziecko jechało (gdzie tu de facto też rodzice ów dziecka są nie znani). Gdzie w końcu byli Twoi rodzice?
Co do straży miejskiej czy policji, pokuszę się o kolejne pytanie - gdzie byli rodzice straży miejskiej i policji? Mnóstwo pytań - odpowiedzi żadnej. Niebezpieczeństwo nadal jest obecne. Czai się na ul. Kościuszki w Grajewie.
Co robią rodzice? To proste pracują, odpoczywają, zmógł ich panujący upał albo oglądaja film w tv. Problem dzieci bez opieki rodziców jest niestety co raz bardziej zauważalny. Widocznie rodziców nie obchodziło to co robi paruletnia pociecha przed 22,00 na ulicy. Inna sprawa to to, że wśród nas ciągle żle są widziane i żle się kojarzą telefony w sprawie podobnych interwencji. Mało kto doceni obywatelska postawę, częściej usłuszymy raczej zarzut domosu i mieszania się w nie swoje życie. Gdy zaś dojdzie do tragedii bedzie biadolenie, ze nikt nie zareagował.
na tą ulice to cale osiedle szkolna się schodzi jak tez tam się wychowałem ale kiedyś było inaczej teraz jest asfalt samochody jeżdżą szybciej a dzieci nawet z drogi nie zejdą . mają własne podwórka niech na podwórkach siedzą . trzeba zrobić porządek z tymi dziećmi j.....
zawsze tak jest że winny jest kierowca a rodzice nie mają zapewne czasu zająć się dzieckiem sam jestem świadkiem pewnej rodziny gdzie rodzice wiecznie spożywają alkohol a czwórka dzieci robią co chcą niech ktoś mi powie gdzie jest policja i KURATORZY takich rodzin
Kochana Pani sąsiadko, proszę nie podawać się za kierowcę i nie zmyślać bo starszej osobie nie przystoi.Jeśli przeszkadzają Pani dzieci i ini mieszkańcy proponuję kupić działkę w lesie i tam zamieszkać , my napewno byśmy odetchneli od Pani. Proponuje zająć się jakąś pożyteczną pracą , a propos czy warsztat samochodowy Pani powinien być w obszarze mieszkalnym , skandal gdzie jest policja i straż miejska !!!Ciągły warkot maszyn , braka przejazdu ulicą ,to Pani jest uciążliwa dla innych mieszkańców ulicy.
u mnie pod blokiem dzieci biegają do godziny 22-iej wieczorej same bez opieki. i sa to dzieci takie po 3, 4 ,5 lat. ja tez czesto zadaje sobie pytanie gdzie sa ich rodzice. dla nich wygoda, bo dzieci na wybiegu a oni sie relaksują sobie w domciu. takim to zaczac tylko mandaty dawac to by sie nauczuli w koncu ze dzieci to najwiekszy skarb jaki mamy i musimy ich pilnowac jak oka w glowie. sama mam kilkuletnie dziecko i nie wyobrazam sobie zeby samo biegalo po podworku. masz racje kierowco trzeba tragedii zeby tacy rodzice w koncu cos zrozumieli
Nieodpowiedzialni rodzice zapewne siedzieli sobie w domu i oglądali telewizje. Zgodzę się ze stwierdzeniem ,że o takiej porze maluchy powinny być w domu. Natomiast ostatnie zdanie o strazy miejskiej i policji uważam za przesadę, może i to nasze Grajewo jest małe ,ale jednak trochę tych ulic mamy i trochę śmieszne oczekiwać ,że na każdej takiej ulicy będzie stał policjant i pilnował czy małe dzieci nie spowodują wypadku.
Do "sąsiadka kierowcy" z całym szacunkiem do Pani, aż musiałem pójść do łazienki i sprawdzić płać bo szkoda by żona zobaczyła jak sobie oglądam. Proszę i wybaczyć i zrozumieć nie mieszkam na owej ulicy a mieszkam na osiedlu za CPN i jeżeli chce Pani wiedzieć jeżdżę czasami ową ulicą do kolegi, który mieszka na ulicy Bema. A z tego co wyczytałem z Paniusi chyba też gagatek i może to dziecko było Pani, powiem wprost chyba jednak dowiem się kto Pani jest
"sąsiadka kierowcy" Witam serdecznie Panią, domyślam się kim Pani jest, ale to tylko domysły więc nic nie powiem, ale jedna rzecz mnie delikatne poruszyła, owszem ja mieszkam od wielu lat na tej feralnej ulicy i wiem co jest dobrego a zarazem co złego. I akurat Warsztat Pana O dla mnie nie przeszkadza a mieszkam dość blisko, ponieważ nie jest to ani tartak, ani inny zakład gdzie pracują sprzęty na bardzo wysokich obrotach. Owa rodzina jest bardzo, ale to bardzo podkreślam i miła i kulturalna, Pan O prowadzi warsztat samochodowy i jak wiadomo kluczami nie wierci dziur w samochodach.
Co zaś tyczy się dzieci to jest inna historia owszem zrobiły sobie plac zabaw z całej ulicy to raz, zaś dwa jeżeli dzieci bawią się na ulicy to czemu ja muszę sprzed własnej posesji zbierać papierki po innych dzieciach a nie ich rodzice? Ponieważ upominanie dzieci aby po sobie pozbierały dla mnie jest to walka powieściowego Don Kichota z wiatrakami.
Zaś co tyczy się podania nicku proponuję podać taki jaki ja podaję
Z wyrazami szacunku kłania się
PS. Pozdrawiam serdecznie tutaj portal e-grajewo oraz moją sąsiadkę Szanowną Panią Irenę O
I jak się czuje "sąsiadka kierowcy", która bezpodstawnie oczernia sąsiadów na forum? Przejeżdżałem po tej ulicy nie raz. Prawdą jest,że tam zawsze bawi się gromada dzieci do póżnych godzin wieczornych i to bez osób dorosłych.
sąsiadko kierowcy, od warsztatu to Ty się powiem w skrócie odp..., jak nie wiesz kto pisze to nie obrażaj bo taką osobę można pozwać o zniesławienie, i lepiej weź się za naukę.
Znam tą ulicę i ludzi , rodzice spoko nie pijący dzieciaki też ok, nie wiem czego się uczepiłeś jak jeździsz na Bema to nie zawracaj ludziom głowy z kościuszki.
Po 22 nigdy tam dzieci nie biegają, a sąsiadom jak przeszkadza to mają problem, starsi są to i psychika już nie ta , a co do Andrzeja W to już wogóle , wiem co mówię.
Kierowca niestety masz rację ale rozpętałeś taką burzę, że wszyscy wsiedli na jedną osobę, która tego forum nie napisała i nie napisała na nim ani jednego słowa. Ma się stać nieszczęście, to niech się stanie, niech przejedzie któregoś gówniarza samochód, może wtedy bezmyślni rodzice złapią się na tym, że to nie jest tak jak być powinno i będą wylewać łzy. Szkoda tylko kierowcy na którego to padnie, bo im dłużej czytam co piszą mieszkańcy ulicy Kościuszki i inni to uważam, że by takiego kierowcę zlinczowano. Co za ludzie... a na miejscu Pani, którą obrażono na tym forum bym podała sprawę do sądu.
A ja ostatnio widziałam jak kot na środku ulicy kościuszki robił kupę !!! i pytam czyj to kot i kto posprząta ! Pewnie Andzrzej on taki CYŚCIUTKI. POLICJA POLICJA ! Niebezpieczeństwo czai się na kościuszki.
"wielce przejęte" hm sorry ale ja kota nie mam ani na podwórku ani też w głowie. Jeżeli chcesz wywołać burzę w szklance wody proszę podpisz się ta samo jak ja, bo jeżeli nie to inaczej zbadam kim jesteś. Czyściutkim ani czyścioszkiem nie jestem to raz, zaś dwa wpienia mnie jak "gówniarzeria" brudzi tu gdzie ktoś sprząta i dba, zarazem nie jest ważne czy to jest sprzątane posesji czy też przed posesją.
Zaś co tyczy się Twojej osoby to śmiem twierdzić że raczej nie jesteś "wielce przejętą" ale "bardzo niedouczoną"
Do Małej:
Otóż ja jestem jednym z gówniarzy, i chcę powiedzieć, do godziny 22 mogę robić co chcę, nikomu nic do tego, mogę grać w piłkę, i co pani mi coś zabroni., Nie, straż miejska, ani policja nic nie zrobią. A plo godzinie 22 nie ma nikogo. Nikogo. Proszę przyjść zobaczyć, i powiem tyle. Ale czy szczucie psem małych dzieci, wyzywanie, i cykanie fotek, za grę w piłkę, jest normalne? To ja mam tu problem, bo nie życze sobię, robienia zdjęć, przez panią której nawet nie znam, bo przychodzę tam do kolegów. I powiem tylko jedno, my nie przeklinamy, nie rzucamy papierków na czyjeś trawniki (haha) bo nie jesteśmy chamscy, jedynce co to gramy w skiślaka. Oj, taka fajna zabawa. Regulaminu gry pisać nie będę, bo po co. Hi hi. Mi też dużo rzeczy przeszkadza. I nie robie durnych postów, a ulica jest miasta. I mnie nbie obchodzą pani , opinię, bo mnie to też boli. Bo tutaj 99 procent to kłamstwa, i jaki tu sąd. Ja nikogo nie oczerniam, broń bożee. Jedyne co, to gramy w piłkę, chętnie zapraszamy. ;-)
Anitka, sorry że tak obcesowo... Mam wrażenie że nie masz świadomości swojego podstawowego problemu, że "nieświadomy" piszemy razem a nie osobno hahahahahahaha. Jak widać, każdy ma takie problemy, na jakie sobie zasłużył błuhahła!!!
Poza tym, a może fyrst-of-ol ;-) serdecznie pozdrawiam moich sympatyków. Jakby to powiedziała moja kochana Higienistka: "Dziubaski wy moje!" ;-)
Wow 0 22 na herbatę ?? A to ciekawe kierowco.
A tak w ogóle to odwalcie się od Pani O. Kobieta ma prawo do spokoju a nie tylko krzyki na ulicy i walenie piłką. Raz też któryś mądry kopnął piłkę na linie energetyczne i prądu nie było na Kościuszki. Od gry w piłkę to jest boisko na jedynce a nie ulica. Po za tym znaleźli sobie plac zabaw w ogrodzie u jednej z sąsiadek która wyjechała na trochę. Dzicz totalna.
"Bum , bum , bam i w" powiem wprost nie chciałbym zakładać się z Tobą że każdego spotkanego gówniarza na ulicy po godz 22,00 lałbym po ryju, bo po pierwsze łamałbym prawo, a po drugie to za dużo fioletowych twarzy by było. Ale to że gracie to jest OK ale że gra was 4 - 5 osób a drzecie gęby jakby stado bawołów biegło to już inna sprawa.
Zaś moim skromnym zdaniem droga jest asfaltowa dla samochodów a wy macie boisko więc tam wasze miejsce
Powiem tak do 22 będą grać , szaleć i biegać jak stado bawołów a tobie Andrzeju proponuję pooglądać dobranockę no może jeszcze film po 20 i lulu brachu, bo mama Cię skarci.Pozdrawiam
"luzak" kolego wiesz może ja mam więcej lat pracy niż Twoja osoba życia.
Zaś co tyczy się pobytu czy tu czy gdzie indziej to moja sprawa, co zaś tyczy się pobytu pod Białymstokiem to powiem wprost WANDZIA TAMM TWOJE MIEJSCE I NIE WYSYłAJ TAM NIKOGO
..Powiem tak wszyscy powinni byc ludżmi i zachowywać się jak ludzie.Rodzice powinni kontrolować swoje dzieci bo za nie odpowiadają prawnie i jeśli coś się dziecku stanie i nie będzie to wina kierowcy(np.dziecko wtargnie pod samochód),to odpowie rodzic dziecka.W jednej z audycji pt interwencje kobieta odpowie prawnie za to tylko że prowadziła dziecko 12letnie po ulicy ze swojej lewej strony i dziecko zostało potrącone przez samochód.Więc zamiast pisać bzdury więcej czasu poświęćmy dzieciom
Byłam u znajomych w 7 na os. Tys., to jest PROBLEM !
9-ciu 15-16 latków na trawniku za blokiem, piwo, leciały urwy, uje i wszystko inne co można w rynsztoku tylko usłyszeć. Godz. 17.00 okna oczywiście pootwierane bo lato, jestem w szoku, znajomi na to nic, "nie wychodź na balkon, bo jak ktoś zadzwoni na policję to będzie na nas, sąsiadce szybę w balkonie dwa razy wybili, raz zgłosiła - nic, teraz ma problem, nawet 10-cio latki (za namową starszych) od k**** ją wyzywają".
To dorośli ludzie na to pozwalają ?!!! Wyszłam o 19.00 przenieśli się na ławkę, mniej osób, za to głośniej, a ja głupia chciałam mieszkanie tam kupić ... Jestem tzw. singlem w "balzakowskim" wieku, kto mnie obroni jak bym na taką *brak mi nazwy* młodzież na policję zadzwoniła ? Znajomi ? Odrażające to jest, to niereagowanie, znajomym powiedziałam co myślę, będą się w piekle gotować, razem z tymi "dziećmi".
Moi drodzy czas komuny minął i nie ma czegoś takiego jak mogę robić co chcę do 22,teraz to za zbyt długie zakłócanie ciszy i porządku w ciągu dnia można ponieśc karę jeśli jest zgłoszenie.
cZYTAM te smieszne i ropaczliwe wypociny i nie moge sie nie odezwac w tej sprawie, dlatego ze kilka lat temu jeszcze dosc sporo lat mieszkalem na tej smiesznej pod wzgledem mieszkajacych tam ludzi ulicy. Wiec zaczne od autora tego zalosnego tematu, co ty gosciu mozesz pisac na temat wychowywania dzieci jesli ty jedziesz o ok 21.30 godz na meska rozmowe do kolegi, wiec smiem twierdzic albo jestes kawalerem, moze zonatym facetem posiadajacym dzieci ktore za przeproszeniem zostawilej z zona i wisi ci co sie z nimi dzieje, albo po prostu jestes tolerancyjnym na plec meska facetem inaczej czytajac {kochajacym inaczej}. wiec gosciu proponuje zajmij sie swoimi sprawami, a nie ucz ludzi ludzi jak maja opiekowac sie dziecmi i nie straz policja lub straza miejska bo godz 21.30 to w cywilizowanym swieci to nie pora na herbatke. Druga osoba ktora mnie na tym forum smieszy jest slynny Andrzej W. wieczny kawaler, bajkopisasz, mami synek itd czyli czlowiek o zerowym autorytecie i wiedzy jak powinna wygladac opieka rodzicielska, ojcoska, wiec smieszy mnie gosc ze ma czelnosc zabierac zdanie na jakikolwiek temat. Tyle ze to juz to kolejne forum na ktorym proboje zaistniec, i kolejne na ktorym jesgo wypociny sa denne i bezsennsowne. Ale nie dziwi mnie ten fakt przeciez zblizaja sie wybory samorzadowe moze chce znow pokazac ze isnieje jako kandydat na radnego i jego haslem wyborczym bedzie {Kosciuszki bede waszym szeryfem, wasze problemy na forum sa moimi problemami}. Konczac odniose sie do dzieci bawiacych sie na ulicy, kiedys ulica byla pokryta blotem { jak bylem dzieckiem od kiedy pamietam} i dzieci w tym ja bawily sie do pozna latem i kazdemu to przeszkadzalo patrzyli na cudze dzieci nie swoje, teraz jest asfalt przyszla cywilizacja i dzieci tak jak kiedys bawia sie do pozna, wg tak trzymac jest jak kiedys wakacje niech sie dzieci ciesza, a loza szydercow mieszka dalej patrzy dalej i marudzi jak dawniej. Mam dlawas zawalowcy propozycje zamiast krytykowac czyjes dzieci dajcie pomysl, co zrobic zeby te dzieci nie mialy inny pomysl na spedzenie wakacji bo nie kazdego rodzica stac by wyslac swoje dzieci na kolonie, nad morze itd, i dla takich dzieci ulica gry w kalsy, zabawa z kolega kolezanka z ulica to jedyna atrakcja, a wy przestancie marudzic bo wtykanie nosa, obgadywanie i co robia np dzieci sasiada bylo jest i pewnie bedzie na tej ulicy zawsze to jest specyficzne dla niektorych mieszkancow tej ulicy im starsi tym bardziej glupsi. Ludzie patrzcie co robia wasze dzieci wnuki itd a nie sasiadow.
Tak głosujmy na Andrzeja ! ON NASZYM SZERTFEM on wie co jest dobre dla naszych dzieci!!! Zapomniał już jak chodził w szkodę na truskawki , jak przeklinał,demolował dom sąsiadów (obok).Zapomniałeś jak wybiłeś szybę Szabrańskiemu? i nie chciałeś się przyznać, Anka dostała za Ciebie łomot.Żal mi Cię zawsze byłeś wypłochem. Pozdrawiam.
Jako były mieszkaniec ulicy Kościuszki chcę zabrać głos w tak "bulwersującej" sprawie dzieci. Wszyscy widzą wokół a nie widzą siebie. Niech każdy patrzy na wychowanie swoich dzieci, a nie uczy wychowania innych. Nie straszcie dzieci Policją i Strażą miejską, bo dzieci bawiły się tam zawsze. Na ulicy Kościuszki wychowało się kilka pokoleń i chyba nie możemy się za nich wstydzić!
PS. Popieram "byłego kościuszkowca"!
rodzice??? albo popijaja sobie piwko albo śpią już po,,,albo poszli sobie do znajomych..niewiem jak tak można??!!!! ja swoje dzieci o 21 mam już dawno w domu i o tej porze biora juz kapiel :)) nierozumiem takich rodziców,którzy samowolnie puszczaja o tej porze dzieci na ulicę..
rodzice piją kolejne (może 5, może 6) piwo i patrzą się w telewizor. Gdybyś dokonał potrącenia to "rodzice" tego dziecka wydrapali by Tobie oczy. Kierowca w takiej sytuacji musi mieć oczy z każdej strony głowy. Tu działa ZASADA OGRANICZONEGO ZAUFANIA !!! Pamiętajcie!
Bezmyślność rodziców nie ma granic!!!Oczekują,że ich małe dzieci będą rozważne i ostrożne-w przeciwieństwie do ich rodziców!!
Bardzo ważne pytanie, słuszne. Gdzie byli rodzice tych dzieci, gdzie byli rodzice tego samochodzika, na którym te dziecko jechało (gdzie tu de facto też rodzice ów dziecka są nie znani). Gdzie w końcu byli Twoi rodzice?
Co do straży miejskiej czy policji, pokuszę się o kolejne pytanie - gdzie byli rodzice straży miejskiej i policji? Mnóstwo pytań - odpowiedzi żadnej. Niebezpieczeństwo nadal jest obecne. Czai się na ul. Kościuszki w Grajewie.
Co robią rodzice? To proste pracują, odpoczywają, zmógł ich panujący upał albo oglądaja film w tv. Problem dzieci bez opieki rodziców jest niestety co raz bardziej zauważalny. Widocznie rodziców nie obchodziło to co robi paruletnia pociecha przed 22,00 na ulicy. Inna sprawa to to, że wśród nas ciągle żle są widziane i żle się kojarzą telefony w sprawie podobnych interwencji. Mało kto doceni obywatelska postawę, częściej usłuszymy raczej zarzut domosu i mieszania się w nie swoje życie. Gdy zaś dojdzie do tragedii bedzie biadolenie, ze nikt nie zareagował.
A to peszek ;D Ul. Tadeusza Kościuszki pozdrawia zdołowanego kierowce xD Looz nic się w końcu nie stało ;p
I chyba wiem o kogo chodzi ;D
na tą ulice to cale osiedle szkolna się schodzi jak tez tam się wychowałem ale kiedyś było inaczej teraz jest asfalt samochody jeżdżą szybciej a dzieci nawet z drogi nie zejdą . mają własne podwórka niech na podwórkach siedzą . trzeba zrobić porządek z tymi dziećmi j.....
W PEŁNI SIĘ ZGADZAM!
zawsze tak jest że winny jest kierowca a rodzice nie mają zapewne czasu zająć się dzieckiem sam jestem świadkiem pewnej rodziny gdzie rodzice wiecznie spożywają alkohol a czwórka dzieci robią co chcą niech ktoś mi powie gdzie jest policja i KURATORZY takich rodzin
Kochana Pani sąsiadko, proszę nie podawać się za kierowcę i nie zmyślać bo starszej osobie nie przystoi.Jeśli przeszkadzają Pani dzieci i ini mieszkańcy proponuję kupić działkę w lesie i tam zamieszkać , my napewno byśmy odetchneli od Pani. Proponuje zająć się jakąś pożyteczną pracą , a propos czy warsztat samochodowy Pani powinien być w obszarze mieszkalnym , skandal gdzie jest policja i straż miejska !!!Ciągły warkot maszyn , braka przejazdu ulicą ,to Pani jest uciążliwa dla innych mieszkańców ulicy.
Zycie bywa okropne
u mnie pod blokiem dzieci biegają do godziny 22-iej wieczorej same bez opieki. i sa to dzieci takie po 3, 4 ,5 lat. ja tez czesto zadaje sobie pytanie gdzie sa ich rodzice. dla nich wygoda, bo dzieci na wybiegu a oni sie relaksują sobie w domciu. takim to zaczac tylko mandaty dawac to by sie nauczuli w koncu ze dzieci to najwiekszy skarb jaki mamy i musimy ich pilnowac jak oka w glowie. sama mam kilkuletnie dziecko i nie wyobrazam sobie zeby samo biegalo po podworku. masz racje kierowco trzeba tragedii zeby tacy rodzice w koncu cos zrozumieli
Nieodpowiedzialni rodzice zapewne siedzieli sobie w domu i oglądali telewizje. Zgodzę się ze stwierdzeniem ,że o takiej porze maluchy powinny być w domu. Natomiast ostatnie zdanie o strazy miejskiej i policji uważam za przesadę, może i to nasze Grajewo jest małe ,ale jednak trochę tych ulic mamy i trochę śmieszne oczekiwać ,że na każdej takiej ulicy będzie stał policjant i pilnował czy małe dzieci nie spowodują wypadku.
Artur Pendzel - Ty to musisz być bardzo nieszczęśliwym człowiekiem...
grajewska rzeczywistosc ....
Do "sąsiadka kierowcy" z całym szacunkiem do Pani, aż musiałem pójść do łazienki i sprawdzić płać bo szkoda by żona zobaczyła jak sobie oglądam. Proszę i wybaczyć i zrozumieć nie mieszkam na owej ulicy a mieszkam na osiedlu za CPN i jeżeli chce Pani wiedzieć jeżdżę czasami ową ulicą do kolegi, który mieszka na ulicy Bema. A z tego co wyczytałem z Paniusi chyba też gagatek i może to dziecko było Pani, powiem wprost chyba jednak dowiem się kto Pani jest
"sąsiadka kierowcy" Witam serdecznie Panią, domyślam się kim Pani jest, ale to tylko domysły więc nic nie powiem, ale jedna rzecz mnie delikatne poruszyła, owszem ja mieszkam od wielu lat na tej feralnej ulicy i wiem co jest dobrego a zarazem co złego. I akurat Warsztat Pana O dla mnie nie przeszkadza a mieszkam dość blisko, ponieważ nie jest to ani tartak, ani inny zakład gdzie pracują sprzęty na bardzo wysokich obrotach. Owa rodzina jest bardzo, ale to bardzo podkreślam i miła i kulturalna, Pan O prowadzi warsztat samochodowy i jak wiadomo kluczami nie wierci dziur w samochodach.
Co zaś tyczy się dzieci to jest inna historia owszem zrobiły sobie plac zabaw z całej ulicy to raz, zaś dwa jeżeli dzieci bawią się na ulicy to czemu ja muszę sprzed własnej posesji zbierać papierki po innych dzieciach a nie ich rodzice? Ponieważ upominanie dzieci aby po sobie pozbierały dla mnie jest to walka powieściowego Don Kichota z wiatrakami.
Zaś co tyczy się podania nicku proponuję podać taki jaki ja podaję
Z wyrazami szacunku kłania się
PS. Pozdrawiam serdecznie tutaj portal e-grajewo oraz moją sąsiadkę Szanowną Panią Irenę O
Do Al Capone xD - czy musi się coś stać żeby rodzice zaczęli pilnować tam dzieci
I jak się czuje "sąsiadka kierowcy", która bezpodstawnie oczernia sąsiadów na forum? Przejeżdżałem po tej ulicy nie raz. Prawdą jest,że tam zawsze bawi się gromada dzieci do póżnych godzin wieczornych i to bez osób dorosłych.
O tak właśnie po tej samej treści widać wyraznie ze masz jakieś problemy ARTUR PENDZEL i pewnie jesteś tego nie świadomy.
sąsiadko kierowcy, od warsztatu to Ty się powiem w skrócie odp..., jak nie wiesz kto pisze to nie obrażaj bo taką osobę można pozwać o zniesławienie, i lepiej weź się za naukę.
Najlepiej, jak policja, straż miejska, kuratorzy ,, wezmą się za pilnowanie dzieci'', a ich rodzice niech siedzą w domu i sobie ,,odpoczywają''
Znam tą ulicę i ludzi , rodzice spoko nie pijący dzieciaki też ok, nie wiem czego się uczepiłeś jak jeździsz na Bema to nie zawracaj ludziom głowy z kościuszki.
Pendzel jak zawsze ma racje! Z pełną świadomością!
Po 22 nigdy tam dzieci nie biegają, a sąsiadom jak przeszkadza to mają problem, starsi są to i psychika już nie ta , a co do Andrzeja W to już wogóle , wiem co mówię.
Kierowca niestety masz rację ale rozpętałeś taką burzę, że wszyscy wsiedli na jedną osobę, która tego forum nie napisała i nie napisała na nim ani jednego słowa. Ma się stać nieszczęście, to niech się stanie, niech przejedzie któregoś gówniarza samochód, może wtedy bezmyślni rodzice złapią się na tym, że to nie jest tak jak być powinno i będą wylewać łzy. Szkoda tylko kierowcy na którego to padnie, bo im dłużej czytam co piszą mieszkańcy ulicy Kościuszki i inni to uważam, że by takiego kierowcę zlinczowano. Co za ludzie... a na miejscu Pani, którą obrażono na tym forum bym podała sprawę do sądu.
w grajewie rodzice niedbajo o dzieci ja też widziałam łażo gołe brudne po płotach.ja mieszkam na wsi ale moje takie brudne niechodzą bez opieki.
A ja ostatnio widziałam jak kot na środku ulicy kościuszki robił kupę !!! i pytam czyj to kot i kto posprząta ! Pewnie Andzrzej on taki CYŚCIUTKI. POLICJA POLICJA ! Niebezpieczeństwo czai się na kościuszki.
pędzel, brachu, jesteś moim guru !!!!!!!!!!!!!!!!! :)
"wielce przejęte" hm sorry ale ja kota nie mam ani na podwórku ani też w głowie. Jeżeli chcesz wywołać burzę w szklance wody proszę podpisz się ta samo jak ja, bo jeżeli nie to inaczej zbadam kim jesteś. Czyściutkim ani czyścioszkiem nie jestem to raz, zaś dwa wpienia mnie jak "gówniarzeria" brudzi tu gdzie ktoś sprząta i dba, zarazem nie jest ważne czy to jest sprzątane posesji czy też przed posesją.
Zaś co tyczy się Twojej osoby to śmiem twierdzić że raczej nie jesteś "wielce przejętą" ale "bardzo niedouczoną"
Do Małej:
Otóż ja jestem jednym z gówniarzy, i chcę powiedzieć, do godziny 22 mogę robić co chcę, nikomu nic do tego, mogę grać w piłkę, i co pani mi coś zabroni., Nie, straż miejska, ani policja nic nie zrobią. A plo godzinie 22 nie ma nikogo. Nikogo. Proszę przyjść zobaczyć, i powiem tyle. Ale czy szczucie psem małych dzieci, wyzywanie, i cykanie fotek, za grę w piłkę, jest normalne? To ja mam tu problem, bo nie życze sobię, robienia zdjęć, przez panią której nawet nie znam, bo przychodzę tam do kolegów. I powiem tylko jedno, my nie przeklinamy, nie rzucamy papierków na czyjeś trawniki (haha) bo nie jesteśmy chamscy, jedynce co to gramy w skiślaka. Oj, taka fajna zabawa. Regulaminu gry pisać nie będę, bo po co. Hi hi. Mi też dużo rzeczy przeszkadza. I nie robie durnych postów, a ulica jest miasta. I mnie nbie obchodzą pani , opinię, bo mnie to też boli. Bo tutaj 99 procent to kłamstwa, i jaki tu sąd. Ja nikogo nie oczerniam, broń bożee. Jedyne co, to gramy w piłkę, chętnie zapraszamy. ;-)
Anitka, sorry że tak obcesowo... Mam wrażenie że nie masz świadomości swojego podstawowego problemu, że "nieświadomy" piszemy razem a nie osobno hahahahahahaha. Jak widać, każdy ma takie problemy, na jakie sobie zasłużył błuhahła!!!
Poza tym, a może fyrst-of-ol ;-) serdecznie pozdrawiam moich sympatyków. Jakby to powiedziała moja kochana Higienistka: "Dziubaski wy moje!" ;-)
Wow 0 22 na herbatę ?? A to ciekawe kierowco.
A tak w ogóle to odwalcie się od Pani O. Kobieta ma prawo do spokoju a nie tylko krzyki na ulicy i walenie piłką. Raz też któryś mądry kopnął piłkę na linie energetyczne i prądu nie było na Kościuszki. Od gry w piłkę to jest boisko na jedynce a nie ulica. Po za tym znaleźli sobie plac zabaw w ogrodzie u jednej z sąsiadek która wyjechała na trochę. Dzicz totalna.
"Bum , bum , bam i w" powiem wprost nie chciałbym zakładać się z Tobą że każdego spotkanego gówniarza na ulicy po godz 22,00 lałbym po ryju, bo po pierwsze łamałbym prawo, a po drugie to za dużo fioletowych twarzy by było. Ale to że gracie to jest OK ale że gra was 4 - 5 osób a drzecie gęby jakby stado bawołów biegło to już inna sprawa.
Zaś moim skromnym zdaniem droga jest asfaltowa dla samochodów a wy macie boisko więc tam wasze miejsce
Powiem tak do 22 będą grać , szaleć i biegać jak stado bawołów a tobie Andrzeju proponuję pooglądać dobranockę no może jeszcze film po 20 i lulu brachu, bo mama Cię skarci.Pozdrawiam
Andrzeju a Twoje miejsce jest pod Białymstokiem, ogarnij się !!!!
"luzak" kolego wiesz może ja mam więcej lat pracy niż Twoja osoba życia.
Zaś co tyczy się pobytu czy tu czy gdzie indziej to moja sprawa, co zaś tyczy się pobytu pod Białymstokiem to powiem wprost WANDZIA TAMM TWOJE MIEJSCE I NIE WYSYłAJ TAM NIKOGO
..Powiem tak wszyscy powinni byc ludżmi i zachowywać się jak ludzie.Rodzice powinni kontrolować swoje dzieci bo za nie odpowiadają prawnie i jeśli coś się dziecku stanie i nie będzie to wina kierowcy(np.dziecko wtargnie pod samochód),to odpowie rodzic dziecka.W jednej z audycji pt interwencje kobieta odpowie prawnie za to tylko że prowadziła dziecko 12letnie po ulicy ze swojej lewej strony i dziecko zostało potrącone przez samochód.Więc zamiast pisać bzdury więcej czasu poświęćmy dzieciom
Byłam u znajomych w 7 na os. Tys., to jest PROBLEM !
9-ciu 15-16 latków na trawniku za blokiem, piwo, leciały urwy, uje i wszystko inne co można w rynsztoku tylko usłyszeć. Godz. 17.00 okna oczywiście pootwierane bo lato, jestem w szoku, znajomi na to nic, "nie wychodź na balkon, bo jak ktoś zadzwoni na policję to będzie na nas, sąsiadce szybę w balkonie dwa razy wybili, raz zgłosiła - nic, teraz ma problem, nawet 10-cio latki (za namową starszych) od k**** ją wyzywają".
To dorośli ludzie na to pozwalają ?!!! Wyszłam o 19.00 przenieśli się na ławkę, mniej osób, za to głośniej, a ja głupia chciałam mieszkanie tam kupić ... Jestem tzw. singlem w "balzakowskim" wieku, kto mnie obroni jak bym na taką *brak mi nazwy* młodzież na policję zadzwoniła ? Znajomi ? Odrażające to jest, to niereagowanie, znajomym powiedziałam co myślę, będą się w piekle gotować, razem z tymi "dziećmi".
A wydać wam wszystkim broń ostrą bez limitu amunicji i problem sam się rozwiąże
Moi drodzy czas komuny minął i nie ma czegoś takiego jak mogę robić co chcę do 22,teraz to za zbyt długie zakłócanie ciszy i porządku w ciągu dnia można ponieśc karę jeśli jest zgłoszenie.
cZYTAM te smieszne i ropaczliwe wypociny i nie moge sie nie odezwac w tej sprawie, dlatego ze kilka lat temu jeszcze dosc sporo lat mieszkalem na tej smiesznej pod wzgledem mieszkajacych tam ludzi ulicy. Wiec zaczne od autora tego zalosnego tematu, co ty gosciu mozesz pisac na temat wychowywania dzieci jesli ty jedziesz o ok 21.30 godz na meska rozmowe do kolegi, wiec smiem twierdzic albo jestes kawalerem, moze zonatym facetem posiadajacym dzieci ktore za przeproszeniem zostawilej z zona i wisi ci co sie z nimi dzieje, albo po prostu jestes tolerancyjnym na plec meska facetem inaczej czytajac {kochajacym inaczej}. wiec gosciu proponuje zajmij sie swoimi sprawami, a nie ucz ludzi ludzi jak maja opiekowac sie dziecmi i nie straz policja lub straza miejska bo godz 21.30 to w cywilizowanym swieci to nie pora na herbatke. Druga osoba ktora mnie na tym forum smieszy jest slynny Andrzej W. wieczny kawaler, bajkopisasz, mami synek itd czyli czlowiek o zerowym autorytecie i wiedzy jak powinna wygladac opieka rodzicielska, ojcoska, wiec smieszy mnie gosc ze ma czelnosc zabierac zdanie na jakikolwiek temat. Tyle ze to juz to kolejne forum na ktorym proboje zaistniec, i kolejne na ktorym jesgo wypociny sa denne i bezsennsowne. Ale nie dziwi mnie ten fakt przeciez zblizaja sie wybory samorzadowe moze chce znow pokazac ze isnieje jako kandydat na radnego i jego haslem wyborczym bedzie {Kosciuszki bede waszym szeryfem, wasze problemy na forum sa moimi problemami}. Konczac odniose sie do dzieci bawiacych sie na ulicy, kiedys ulica byla pokryta blotem { jak bylem dzieckiem od kiedy pamietam} i dzieci w tym ja bawily sie do pozna latem i kazdemu to przeszkadzalo patrzyli na cudze dzieci nie swoje, teraz jest asfalt przyszla cywilizacja i dzieci tak jak kiedys bawia sie do pozna, wg tak trzymac jest jak kiedys wakacje niech sie dzieci ciesza, a loza szydercow mieszka dalej patrzy dalej i marudzi jak dawniej. Mam dlawas zawalowcy propozycje zamiast krytykowac czyjes dzieci dajcie pomysl, co zrobic zeby te dzieci nie mialy inny pomysl na spedzenie wakacji bo nie kazdego rodzica stac by wyslac swoje dzieci na kolonie, nad morze itd, i dla takich dzieci ulica gry w kalsy, zabawa z kolega kolezanka z ulica to jedyna atrakcja, a wy przestancie marudzic bo wtykanie nosa, obgadywanie i co robia np dzieci sasiada bylo jest i pewnie bedzie na tej ulicy zawsze to jest specyficzne dla niektorych mieszkancow tej ulicy im starsi tym bardziej glupsi. Ludzie patrzcie co robia wasze dzieci wnuki itd a nie sasiadow.
kosciuszkowiec masz rację on zna się na wszystkim na wychowaniu dzieci na grze Warmii na życiu Pozdro
Tak głosujmy na Andrzeja ! ON NASZYM SZERTFEM on wie co jest dobre dla naszych dzieci!!! Zapomniał już jak chodził w szkodę na truskawki , jak przeklinał,demolował dom sąsiadów (obok).Zapomniałeś jak wybiłeś szybę Szabrańskiemu? i nie chciałeś się przyznać, Anka dostała za Ciebie łomot.Żal mi Cię zawsze byłeś wypłochem. Pozdrawiam.
do administratorów e-Grajewo zamknijcie ten głupi temat bo niczemu on nie służy.
Jako były mieszkaniec ulicy Kościuszki chcę zabrać głos w tak "bulwersującej" sprawie dzieci. Wszyscy widzą wokół a nie widzą siebie. Niech każdy patrzy na wychowanie swoich dzieci, a nie uczy wychowania innych. Nie straszcie dzieci Policją i Strażą miejską, bo dzieci bawiły się tam zawsze. Na ulicy Kościuszki wychowało się kilka pokoleń i chyba nie możemy się za nich wstydzić!
PS. Popieram "byłego kościuszkowca"!