e-Grajewo.pl

Bronek nie ściemniaj, włożyłeś wcześniej ten bezpiecznik, a teraz szukasz winnych. Gdyby to stało się tobie kilometr przed zakładem, to dojechałbyś na benzynie. Bardzo dobrze, że anulowali gwarancję.

Teraz postaw sie w ich sytuacji. Co raz ktos przyjezdza i wymysla/mowi prawde, rozne historie, zeby naprawic instalacje gazowa w ramach gwarancji. Czesc z tych ludzi klamie, czesc nie. Tobie nie uwierzyl.
Z gwarancjami tak juz jest, lepiej nic samemu nie dotykac.

Miał rację z tą gwarancją po prostu nie masz pojęcia to sam rączek nie pchaj a tak na marginesie mogłeś na paliwie dojechać do serwisu LPG

Jak spali się właśnie ten bezpiecznik 7,5A to silnika na gazie i benzynie nie da rady odpalić. Lepiej zaopatrzyć się w bezpieczniki:P

Zapalniczka ,jak niemasz zielonego pojecia to sie nie wypowiadaj ...do szkoly

Wiem że krytyka w moim kierunku jest ostra ale muszę jednak wyjść wam na przeciw gdyż przed moją wizytą u nich obejrzałem kosktę od przełącznika i wyraźnie było widać zweglenie i to nie było spowodowane tym bezpiecznikiem wymieniłem sam w domu kostkę i działa cacuś koszt zaledwie 5zł i 15 min roboty ale nie chciałem gwarancji tracić ale widać ze wszyscy tu są pro elo i mowią łap nie sadzaj to jak mam nie sadzać jak serwisant odrazu na wejsciu mi anulował gwarancje nic nie sprawdził mogł zaproponować przecież naprawe na moj koszt ale nic tylko anulował i koniec bo bał sie znalezienia przyczyny ale co ja bede pisał i sie tłumaczył pisałem to ku przestrodze innych a nie swoje smutki wyrażać czy pytać o pomoc

Po prostu w tym przypadku fachowiec mimo argumentów klienta stwierdził, że to on ma bezapelacyjnie rację.
Co dziwne swego czasu spotkałem się również z fachowcem, do którego zaniosłem sprzet objęty gwarancją bo coś tam nie łączyło to stwierdził, ze sam mogłem dokręcić śrubki na przewodach i się nie fatygować z taka błachostką.

bronek,,,sam niewiesz co piszesz..i zadna tu przestroga,kazdy wie ze lapek nie niepcha,,piszesz najpierw glupoty przez duze G ,jeszcze tylko napisz ze bezpiecznika innego nie wstawiles i bedzie do kapletu,Pamietaj gwarancja jest od tego aby jej przestrzegac po prostu nie czytales Ksiazki Gwarancyjnej.wina jest ewidentna i tylko twoja.pozdrawiam

No w moim przypadku zignorował to co mówię ale co ja poradze powiem tylko ze jest to zakład znajdujący sie przy drodze w kierunku wojewodzina

Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy mozliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.