e-Grajewo.pl

Zniesmaczona.. Widać twój poziom inteligencji jest tak niski że aż szkoda pisać że poruszasz taki temat na forum. Widać po przeczytanym tekście, że Chcesz żeby każdy cię chwalił że wychodzisz za mąż? żenada. Chcesz działać to działaj ale nie pisz rzeczy które kogoś w ewidentny sposób obrażają i to na forum publicznym! Trzeba było mu to powiedzieć prosto w oczy!! I jeszcze tak na wielkim marginesie- Rajgród nie jest wsią tylko małym miastem bo otóż chcę cię uświadomić że ma prawa miejskie!!!!!

A ja brałem ślub 5 lat temu w rajgrodzie i jestem jak najbardziej zadowolony z proboszcza , i to co widzę teraz co się zmieniło przy kościele w rajgrodzie to jestem bardzo zadowolony ,że inwestuje pieniądze w parafie i o nią dba .Tak więc ode mnie na pewno negatywnej opinii nikt nie usłyszy.

hehe też to słyszałem. serio bo ostatnio miałem "przyjemność" tam być na mszy.. :) jednak coś w tym jest.

Niektórzy księża swoje powołanie traktują jak sposób na biznes a nie jako posługę bogu i innym ludziom.

Przestań narzekać na kościół i księży!!!! najlepiej ich atakować, nie? skoro Ci ta parafia nie odpowiada to zmień na inną!!! nikt Ci nie każe tu brać ślubu!!!

porada wez slub w rydzewie ksiadz super!

HA ha HA ha ale głupoty... Nie wiedziałam,że sa jeszcze na świecie tacy głu*i ludzie jak "zniesmaczona". Ks proboszcz jest świetnym księdzem... najpierw spójrz na siebie,a potem oceniaj proboszcza:) Jestem parafianką i w kościele bywam co niedziela i nie słyszałam, żeby mówił coś o brzęczeniu monet na tacy. Chyba Tobie w głowie brzęczy... puknij się w główke... :D

stuku... puku... "zniesmaczona" :)

zniesmaczona - u wielu ludzi jednak poparcia nie znajdziesz, a wręcz przeciwnie - będą bronić swojego księdza jak lwy. Proboszcza nie znam, więc się nie wypowiem, chociaż słyszałam od znajomych o cyrkach przed bierzmowaniem ;) Raczej nie załatwisz problemu przez internet - radzę albo zmienić parafię - w okolicy jest wiele klimatycznych kościołów - albo musisz zorientować się czy i gdzie można złożyć skargę ;) W końcu proboszcz też ma przełożonych, prawda? ;) I życzę udanego ślubu - nie warto psuć sobie nerwów księdzem, skoro i tak jest to czas stresujący ;) Pozdrawiam

do lila- ksiądz to nie Bóg tylko ponoć posłaniec.. podzielam opinie zniesmaczonej... biorac slub pare lat temu proboszcz oznajmił mi że jesli mieszkam poza granicami parafii rajgrodzkiej dluzej niż 3 m-ce to nie jestem jego parafianka.. tu się urodziłam, wszystkie sakramenty otrzymałam własnie w Rajgrodzie, nigdy w życiu nie przyszło mi na myśl aby słub miałby odbyć sie w innej parafii.. zycie młodych układa się róznie wyjechalam do duzego miasta za praca... tam poznalam swego męza... i "on" mi mówi ze nie jestem juz jego parafinką... mało tego powiedział " u mnie w chlewku jakby zakradł się cygan i pomieszkiwał ukradkiem to po 3 m-cach juz jest mym parafianinem " a ja co? robił nam problemy na każdym kroku... i tak udzielono nam slubu.. do tej pory obrosł w piórka.. a do Zenka- tą parafią to dbał i wyremontował ( jak zapomniałes) ksiądz Kazimierz , a ten tylko kosi trawe i miesza Wam w głowach a to nowym projektem "golgota" albo krzyżem na G.Zamkowej..a Wy na pogrzebach jeszcze na tace mu dajecie... to dopiero zenada..

Rajgród to miasto a nie wieś. A proboszcza nie ludzie wybierają. Jesteś z większego miasta ,więc nie wiesz jak to jest w takich mniejszych miejscowościach, proboszcz coś jak burmistrz po prostu ważna osoba. Nie bardzo ba się uderzyć w stół. Fakt jest nieprzyjemny szczególnie dla ludzi z zewnątrz a nawet dla tych którzy mają korzenie z Rajgrodu ale mieszkają gdzieś indziej. Popieram krzycha w Rydzewie ksiądz jest fantastycznym duchownym. otwarty i bardzo rzeczowy

Zrobiłaś tyle błędów, że MASAKRA!!!!! W sumie nic konkretnego nie napisałaś o zachowaniu księdza, raczej rozpisujesz się o... sobie - więc co chciałaś przekazać?

do zniesmaczona:ja bralam tam slub 4 lata temu i powiem szczeze ze bez zadnych problemow wszystko zalatwilismy i byl dla nas bardzo przyjemny.Oczywiscie nie gratulowal nam z tego powodu ale ksiadz wcale nie musi tego robic dziwi mnie ze ty o tym wogle piszesz.pamietaj ze ty tez masz czasem zle dni i nie chodzisz w tedy i do kazdego usmiechasz ksiadz to poprostu czlowiek taki jak ty.a mysle ze to ty sprowokowalas swoim zachowaniem bo troszke sie wywyzszasz widac po twojej wypowiedzi jaka umiescilas.

Chyba niema nigdzie takiego księdza jak w Rydzewie?Ksiadz Artur jest wspaniały.POLECAM tam wziąśc ślub.Pozdrawiam!

Co za problem, daj sobie "święty" spokój z księdzem, z kościołem, weź cywliny - bedziesz szczęśliwa. Mi jest dobrze bez tych wszystkich głupot. Po co sie denerwować. W sumie wiara zależy od miejsca urodzenia i jest wymysłem ludzi. Urodziłabyś się w np. Maroku to byś chodziła w burce i byś nie miała nic do powiedzenia ;-)Dodatkowo koran regulowałby Ci życie duchowe i doczesne zupełnie inaczej. A Twoim reilignym mottem było by "nie ma boga prócz allaha a mahomet jest jego prorokiem". A co w religiach politeistycznych? Wyjrzyj z horyzontami dalej niż za Rajgród ;-)

tak w Rydzewie jest naprawde fajny probosz pozdrawiam

Do Piotra;Ksiądz z RYDZEWA to Artur a nie Krzych.Ale rzecz jest w tym że to super KSIĄDZ.:):):)

Ale i problem za chciało się laluni z miasta ślubu na wsi. Tak się składa że znam proboszcza od ponad 15 lat trudny czlowiek ale taki w dzisiejszych czasach i na takim stanowisku musi być.O pieniążkach na tace też nie słyszałam. A TOBIE radzę, zastanów się czy chcesz tego ślubu z miłości czy dlatego że musisz i wstydzisz się u siebie go brać bo nasz proboszcz wyczuwa takie numery na kilometr jak ci wstyd brzucha to lepiej poczekaj żebyś nie musiala brać rozwodu bo kościelnego sam PAN BÓG ci nie da.

SŁUSZNIE,SŁUSZNIE -pojedź do Rydzewa,przy okazji zobaczysz piękny kościół po całkowitej renowacji-w całości za sprawą księdza ARTURA-tam ekipa górali robiła cały remont a ksiądz robił wszystko co było akurat trzeba, między innymi przygotowywał im posiłki.A cmentarz-jest teraz naprawdę piękny-w porównaniu do tego co było wcześniej.Ten ksiądz to pasterz,ale też przyjaciel dla swoich parafian.SZCZERZE POLECAM JEGO POSŁUGĘ W KWESTII ŚLUBU.

W naszym kraju znaczna część ludzi utożsamia osobę duchowną z "dobrodziejem" czyli osobą wzorcem cnót wszelkich. Niestety żadko kiedy jest to prawdą. Ksiądz tak samo jak każdy z nas to mieszanka różnych cech tych gorszych również. Po sprawiedliwości to powinniśmy się przyjżeć też samym sobie jak się zmieniamy z chwilą zdobywania wiedzy i awansu zawodowego. Co się robi z niektórymi z nas z chwilą gdy wyjdziemy z rodzinnej wsi czy małego miasteczka i zdobędziemy trochę władzy np. jako urzędnik, nauczyciel, lekarz itd. Czy pamiętamy skąd pochodzimy? Jak się zachowujemy w stosunku do klienta? Przecież niejednokrotnie troszkę wykorzystujemy swoją pozycję i tego drugiego człowieka niżej na drabinie też. Dlaczego ksiądz miałby być inny? Przecież to też swogo rodzaju zawód i jakas cząstka władzy nad innym człowiekiem choć ubrana w inne słowa, a władza nas Polaków często skrzywia zawodowo i sprowadza na podmokły grunt.
W niektórych zawodach "cywilnych" sa wymagane badania specjalistyczne, wymaga się określonych predyspozycji i talentów, wymaga się szkoleń i przejścia kursów dostosowujących do spełnienia norm unijnych. Nie wiem czy księża są obowiązani spełniać szereg norm i warunków aby pełnić posługę pośród wiernych czy też wystarczy przekonanie się się ma tzw. powołanie i zdobedzie się odpowiednie wykształcenie. Może ktoś wie.

Gdyby nie skargi księży z diecezji Łomżyńskiej do Biskupa Ełckiego to wszyscy zapewne brali by śluby w PROSTKACH,

To sprawa kultury osobistej proboszcza.Najważniejsze, by się nikt nie ośmielał wtrącać do życia ludzi o laickich poglądach,nawet jeśli są formalnie katolikami.

zgadza sie polecam ksiedza z Rydzewa cud miód i malina :)))

Jestem z Rajgrodu, chodzę do kościoła i wiem, że proboszcz dba tylko o swoje potrzeby. Parafian traktuje z góry. W tamtym roku zmarł mój tata i musieliśmy długo czekać na termin pochówku, pomieważ proboszcz zaczynał kolędę, a co za tym idzie również zbieranie pieniędzy i nie miał czasu pochować mojego taty.

A no właśnie, jak ktoś ma problem to zapraszamy do Prostek :) tutaj na pewno złego słowa nie usłyszysz, a i jeszcze żart ksiądz opowie:)

Jeśli chcesz, żeby było jak z bajki, niech ślubu udzieli ci robot, niektórzy już to testowali.

ja naleze do parafi Rajgrod, chodze do Kosciola co niedziela i takze uwazam ze ks.proboszcz traktuje ludzi z gory. gdzies ma swoich parafian, dla niego tylko kasa sie liczy!! dwa lata temu mialam bierzmowanie-masakra!! po mszy na 17 mielismy "nowa msze" na ktorej uczyli nas jak mamy sie zachowac w poszczegolnych momentach a jesli ktos sie pomylil to "nowa msza" byla powtarzana od nowa!! do domu po tych cyrkach wracalam nawet ok 22!! jak na parafii byl ks.Tadeusz to jakis porzadek w miare panowal a teraz to chaos, nieład!! ...

ludzie, tu nie chodzi o jakis slub z bajki tylko o to jak ksieza ludzi traktuja!! a ks. probosz to lekko przegina, co On sobie mysli ze jest ksiedzem i mu wszystko wolno? a ludzie to co maja byc poddanymi wielkiego ksiecia? kiedys jeden ksiadz z tej parafii mi powiedzial ze ludzie ciagle daja kase na Golgote i ze maja juz tyle kasy ze mogliby wybudowac takich Golgot ze cztery. ..

Zdecydowanie Ksiądz Rydzewo lub Prostki wspaniali.

Nie pisz o księżach, bo cię zjadą. W tym kraju ksiądz to jak święta krowa...niestety...

Tylko i wylacznie ksiadz Artur z Rydzewa,super parafia.Rok temu bralismy tam slub i nie zaluje.Bardzo mily ksiadz,mozna sie dogadac w kazdej kwestij bez niepotrzebnego ganiania po jakies zaswiadczenia.

Taakk zapraszam do Rydzewa :)))

Do "zniesmaczonej": ponieważ zaczęłaś z grubej rury, to jako forumowicz też mam prawo w tej tonacji zabrać głos.
Myślę, że "pięścią" to powinnaś się "walnąć" w swój rozumek skoro piszesz takie głupoty na forum publicznym.
A może Twoje "zgorszenie" wywołało niedyskretne pytanie księdza do czego miał prawo... Chociaż "brzuszka" u Ciebie nie sugeruję, ale wystarczyło może Twoje głupiutkie zachowanie i Ksiądz tylko z troską się pochylił nad przyszłością takiej pary, nabrał wątpliwości nad Twoim przygotowaniem do założenia rodziny - do czego miał prawo i obowiązek (wszak kobieta 3 węgły domu trzyma). Kto nie jest gotów, nie musi brać ślubu kościelnego chyba że robi to dla "ludzi"... A skoro bierze to są pewne warunki do spełnienia.
Może, gdyby powitał kandydatkę kwiatami, nie kazał dostarczyć żadnego zaświadczenia ze swojej parafii, pochwalił za wspólne mieszkanie ze sobą np.przez 2 lata lub "brzuszek" to byłby "och i ach" ale wtedy zaprzeczyłby sobie jako kapłanowi (a są niestety i tacy kapłani - bo kapłan z nas pochodzi, i może mieć takie same wady jak inni).
Chodzę do tego kościoła od 30 lat co niedziela i nie słyszałem o "brzęczeniu monet". Ponieważ opuszczam Mszę 1-3 razy w roku to spytałem się znajomych i nic takiego nie słyszeli. Jest to moim zdaniem ostatni ksiądz który by to powiedział. A ogólnie czasami się takie uwagi słyszy w Polsce więc nikogo to już nie gorszy. A więc uważam, że ten tekst "księżniczko z wielkiego miasta" jest po prostu podłością z Twojej strony.
Ta wieś Rajgród jest miastem od ponad 400 lat.
To właśnie obecny proboszcz jak i ks.Kazimierz są tymi kapłanami, którzy najwięcej zrobili dla dobra parafii zarówno na płaszczyźnie duchowej jak i troski o inwestycje (kościół, cmentarz, parkingi...). Tego akurat nie wiesz więc potoczne narzekanie nabiera cech szkalowania. Zawsze najwiecej sie wypowiadaja ci którzy nie mają do tego umocowania (książkę o Wałęsie najgłośniej krytykowali ci którzy jej nie czytali).
Życzę Ci idealnego życia, odpuść tylko "te wielkie grzechy i winy" poczciwemu kapłanowi...

ada czytaj ze zrozumieniem

Ci którzy z księdzem żyją jakby to określić w lepszych stosunkach mają ok, reszta ma trudności :) powodzenia jeśli już nie zwątpiłaś

Ukrzyżowali JEZUSA, ukrzyżują i KAPŁANÓW. A ty panno młoda pewnie zyjesz już od odłuższego czasu ze swoim kochankiem pod jednym dachem i chcesz ślubu? Poco ci on? Niestety, przy załatwianiu formalności trzeba odpowiedzieć szczerze na trudne czsami pytania.Jeżeli naprawdę zależy ci na ślubie kościelnym to musisz być w porządku z Panem Bogiem i zachowywać wszystkie przykazania Boże i Kościele. Innej drogi nie ma. Spuść pokornie głowę i przeproś Księdza Proboszcza, bo to jest prawdziwy Ksiądz, jeszcze się sama o tym przekonasz!!!!!

ksiądz to z Postek, to najcudowniejszy pasterz, wspaniały człowiek. Od wielu lat nie było w Prostkach tak wspaniałego proboszcza

A tak na marginesie,ciekawa jestem, panno młoda czy z raz w swoim krótkim życiu zmówiłaś Zdrowaś Maryjo za Kapłanów?.
Pozdrawiam cię serdecznie i wierzę, że się jeszcze nawrócisz.

a ja jestem ateista i rozwiazalem problem z kosciolami na cale zycie :)

Ksiadz z Rydzewa to wspaniały ksiadz a proboszcz z Prostek niestety odchodzi juz na dniach, byl super kapłanem, jego stanowisko obejmuje z dniem 25 lipca ksiadz którego nikt nie pochwalal i nie pochwali, za to samochód ma nie z tej Ziemi jak ksiadz (Rydzyk)...Sami sie przekonanajcie :)

bzdety piszecie.. ksiadz to wspanialy ksiegowy , menager i komornik... za wybudowanie pomnika na cmentarzu zyczy sobie 10 % wartosci budowy .....

Oj to co napisała "zniesmaczona" przechodzi ludzkie pojęcie. Księża to też ludzie tylko mają trochę trudniej, gdyż mają jeszcze zadanie wychowywać. Łatwo jest oceniać. Nie zgodzę się z wypowiedzią osoby, która twierdzi, że Ci którzy żyją z Księżmi bliżej ( mam na myśli np. działanie przy parafii) mają dużo łatwiej- to nie prawda. Są traktowani jak wszyscy. Jeżeli myślisz, że Ksiądz ma obowiązek Cię chwalić za to, że wychodzisz za mąż to się grubo mylisz. Mam wrażenie, że urażono "księżniczkę", która na forum postanowiła się ze mścić na dobrym kapłanie, który czyni swoją powinność.
Jeżeli chodzi o przyjęcie sakramentu małżeństwa to wszędzie będzie on wyglądał tak samo, ponieważ jednoczycie się w miłości swojej i bożej, poprzez kapłana. Możecie sobie wybrać tylko parafię, w której przyjmiecie ten oto sakrament.
Jeśli chodzi o proboszczy w Prostkach i Rydzewie to ja również polecam. Znam obydwóch osobiści. Są to wspaniali kapłani, z którymi można o wszystkim porozmawiać i wszystko załatwić nie koniecznie za pieniądze.
Serdecznie pozdrawiam.

Przepraszam, czy ksiądz jest od tego, by gratulować, czy od tego, by udzielić ślubu?

Nie rozumiem dlaczego tak bardzo bronicie tych Księży?? Wiadomo odgrywają rolę pasterza, ale według mnie liczy się nasza wiara i nasze relacje z Bogiem. Ksiądz jest tylko człowiekiem więc nie widzę powodów dla których ma decydować Kto pójdzie do nieba , a Kto do piekła. Kto może zawrzeć związek małżeński , a Kto nie. Nie ma prawa potępiać grzeszników tylko ich nawracać, takich słów doszukamy się W PIŚMIE ŚWIĘTYM. Niektóre wasze wypowiedzi są jak ze średniowiecza. Przypominam żyjemy już XXI wieku, chyba niektórzy tego nie zauważyli.

Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy mozliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.