do bubel: trochę śmieszny jest twój temat. To ,że ktoś kupił, lub wynajmuje sobie garaż,to nie znaczy,że nie może parkować swego samochodu pod blokiem na parkingu. NIkt nie zabrania tobie wynająć, lub kupić garaż, a wtedy zobaczysz, czy będziesz robił inaczej. Pozdrawiam . /Nie ma to jak zawiść. /
Jest jeszcze inny problem są takie rodziny że ilu jest w domu każdy ma samochód powiedzmy 3 ale używają 1 reszta stoi po kilka dni kub tygodni i blokuje miejsca sam pod blokiem mam taki problem a parkowanie woła o pomste do nieba minimum 2 miejsca zajęte bo inaczej nie umieją niby na nauce jazdy tak cisną na placu ale tego nie widać na parkingach inny problem to parkowanie na osiedlu przez robiących zakupy jest parking od strony ulicy ale gdzie tam na osiedlu lepiej a ty człowieku wracasz z pracy i tylko możesz pomarzyć o miejscu parkingowym bo damulki buszują po sklepach lub siedzą u dentysty tak wygląda sprawa na oś. centrum bl.26,27,29a,29,24,25
Parkingi osiedlowe to odwieczny i chyba nierozwiązywalny jak na razie problem. Coraz więcej rodzin posiada 2 albo i 3 auta a miejsc nie przybywa. Przykład: Tuż przed rozpoczęciem budowy bloku 60A prezes na spotkaniu obiecał że miejsc parkingowych będzie tyle ile mieszkań czyli 48.Do tej pory jest tylko połowa a na dokładkę mieszkańcy 60 nie mieszczą się pod swoim blokiem i często co najmniej 5 miejsc jest "okupowanych". Przyjedzie kilka aut w gości, kilku zaparkuje "okrakiem", tak że jedno auto zajmie dwa miejsca i robi się brak. A jeżeli garaż kosztuje tyle ile średniej klasy mało używany samochód to wybaczcie, mamy dylemat:auto czy garaż. Ja apeluję do rozsądku i umiejętności niektórych "kierowców": LUDZIE!!! nauczcie się parkować! Nie zabierajcie niepotrzebnie i tak deficytowego miejsca park. Ustawiajmy się równo to każdy będzie miał szanse zaparkować w dozwolonym miejscu. Szanujmy się po prostu.
U mnie pod blokiem na Centurm 36 tez jest podobnie koles stawia ze 3 samochody słuzbowe...a ty człowieku badz madry i jezdzisz po całym osiedlu szukac miejsca..
No niestety na parkingach osiedlowych w Grajewie kto pierwszy ten lepszy.
do bubel: trochę śmieszny jest twój temat. To ,że ktoś kupił, lub wynajmuje sobie garaż,to nie znaczy,że nie może parkować swego samochodu pod blokiem na parkingu. NIkt nie zabrania tobie wynająć, lub kupić garaż, a wtedy zobaczysz, czy będziesz robił inaczej. Pozdrawiam . /Nie ma to jak zawiść. /
Jest jeszcze inny problem są takie rodziny że ilu jest w domu każdy ma samochód powiedzmy 3 ale używają 1 reszta stoi po kilka dni kub tygodni i blokuje miejsca sam pod blokiem mam taki problem a parkowanie woła o pomste do nieba minimum 2 miejsca zajęte bo inaczej nie umieją niby na nauce jazdy tak cisną na placu ale tego nie widać na parkingach inny problem to parkowanie na osiedlu przez robiących zakupy jest parking od strony ulicy ale gdzie tam na osiedlu lepiej a ty człowieku wracasz z pracy i tylko możesz pomarzyć o miejscu parkingowym bo damulki buszują po sklepach lub siedzą u dentysty tak wygląda sprawa na oś. centrum bl.26,27,29a,29,24,25
jesli mieszka w bloku a parking jest dla mieszkancow bloku to w pelni praw moze z niego korzystac niezaleznie od tego ile ma pojazdow
jak ci nie pasi to kup se trzy garaże a samochud stawiaj na parkingu w poprzek.Ale ty chyba jesteś zawsze ostatni,albo przynajmniej ten drógi.
Parkingi osiedlowe to odwieczny i chyba nierozwiązywalny jak na razie problem. Coraz więcej rodzin posiada 2 albo i 3 auta a miejsc nie przybywa. Przykład: Tuż przed rozpoczęciem budowy bloku 60A prezes na spotkaniu obiecał że miejsc parkingowych będzie tyle ile mieszkań czyli 48.Do tej pory jest tylko połowa a na dokładkę mieszkańcy 60 nie mieszczą się pod swoim blokiem i często co najmniej 5 miejsc jest "okupowanych". Przyjedzie kilka aut w gości, kilku zaparkuje "okrakiem", tak że jedno auto zajmie dwa miejsca i robi się brak. A jeżeli garaż kosztuje tyle ile średniej klasy mało używany samochód to wybaczcie, mamy dylemat:auto czy garaż. Ja apeluję do rozsądku i umiejętności niektórych "kierowców": LUDZIE!!! nauczcie się parkować! Nie zabierajcie niepotrzebnie i tak deficytowego miejsca park. Ustawiajmy się równo to każdy będzie miał szanse zaparkować w dozwolonym miejscu. Szanujmy się po prostu.
U mnie pod blokiem na Centurm 36 tez jest podobnie koles stawia ze 3 samochody słuzbowe...a ty człowieku badz madry i jezdzisz po całym osiedlu szukac miejsca..
ja nie mam garażu, ale jak ktoś ma wynająć to z chęcią wezmę.
to na piechote nie trzeba będzie szukac miejsca do zaparkowania i zdrowiej